Karolina Sawicka

adwokat

Specjalizuję się w sprawach z zakresu prawa autorskiego, ze szczególnym uwzględnieniem prawa fotografii oraz muzyki. Na co dzień prowadzę kancelarię adwokacką na olsztyńskiej Starówce.
[Więcej >>>]

Potrzebujesz umowy lub porady?

Umowa o sesję produktową

Karolina Sawicka05 stycznia 20212 komentarze

Od dzisiaj w sklepie Prawy Profil możesz znaleźć umowę o sesję produktową. Umowa różni się od pozostałych, ponieważ odpada w tym przypadku kwestia praw autorskich. Mamy już kilka wyroków w Polsce, które stanowią, iż zdjęcia produktów (tzw.packshoty) nie są utworami w rozumieniu prawa autorskiego.

Oczywiście fotografia produktowa innej nie równa. Mam na myśli tutaj tylko i wyłącznie przypadek zdjęć pozbawionych waloru artystycznego np. proste zdjęcia z góry rozłożonej bluzy na białym tle. Jeśli natomiast mamy do czynienia ze zdjęciami artystycznymi (sporo takich np. w fotografii kulinarnej) to zastosowanie będą miały przepisy prawa autorskiego. W tym przypadku zdjęcie jest utworem i należy uregulować kwestię bądź warunków licencji bądź przeniesienia autorskich praw majątkowych.

O tym, jakie zdjęcie stanowi utwór w rozumieniu prawa autorskiego możesz przeczytać o tu: <link>

Natomiast wyroki, o których mówiłam na wstępie opisałam o tu <link> i tu <link>.

Umowa w sklepie <link>.

Pozdrowienia!

Karolina 🙂

Zmiany w prawie dotyczącym dronów

Karolina Sawicka03 stycznia 20213 komentarze

Siemka w Nowym Roku! Zakładam, że jesteś już w pełnej formie po szampańskiej zabawie sylwestrowej (w domowym zaciszu rzecz jasna) i dasz radę przyswoić trochę wiadomości. Są to istotne zmiany w prawie dotyczącym dronów, które obowiązują od 1 stycznia 2021 r.

Zmiany następują w konsekwencji wejścia w życia rozporządzenia wykonawczego (UE) 2019/947 z dnia 24 maja 2019 r. w sprawie przepisów i procedur eksploatacji bezzałogowych statków powietrznych. Celem było ujednolicenie przepisów we wszystkich krajach członkowskich UE.

Jedną z najważniejszych zmian jest pojawienie się klasyfikacji lotów podzielonej na kategorie w oparciu o stopień ryzyka wykonywanych operacji lotniczych. Wyszczególniono trzy kategorie i począwszy od najniższego stopnia ryzyka są to:

  1. kategoria otwarta – przeznaczona dla lotów wykonywanych w warunkach VLOS (Visual Line of Sight – loty w zasięgu wzroku),
  2. szczególna – przeznaczona dla lotów wykonywanych zarówno w warunkach VLOS jak i BVLOS (Beyond Visual Line of Sight – loty poza zasięgiem wzroku), które nie mieszczą się w kategorii otwartej,
  3. i certyfikowana – tutaj mamy już certyfikację w zakresie projektowania, produkcji i utrzymania zdatności do lotu BSP o masie powyżej 25 kg.

A teraz nieco bliżej o co chodzi w kategorii otwartej i szczególnej. Z certyfikowaną dam sobie spokój, bo zakładam, że nie dotyczy Twojej działalności. Chyba, że jestem w błędzie, to mów śmiało – zrobi się 🙂

Kategoria otwarta

Do tej kategorii będzie kwalifikował się każdy kto lata dronem o masie powyżej 250 g lub dronem posiadającym kamerę. Piloci dronów o masie poniżej 250 g posiadających kamerę podlegają wyłącznie obowiązkowi rejestracji. 

Od teraz, a właściwie od 1 stycznia należy się zarejestrować, przejść szkolenie i test online. Gdzie? O tu: www.drony.ulc.gov.pl

Szkolenie i test są bezpłatne.

Operacje w tej kategorii mogą być wykonywane tylko w zasięgu wzroku pilota, do maksymalnej wysokości 120 metrów. Wymagane jest również poszanowanie prywatności innych osób oraz zachowanie bezpiecznej odległości między dronem a innymi osobami, zwierzętami oraz statkami powietrznymi.

Jeśli natomiast posiadasz ważne świadectwo kwalifikacji UAVO jedyne co należy zrobić to zarejestrować się jako operator drona na podanej wyżej stronie ULC i wygenerować wniosek o konwersję świadectwa. Świadectwa kwalifikacji UAVO są ważne do 1 stycznia 2022 r., co oznacza, że nie masz obowiązku dokonywać konwersji już teraz, aby móc latać.

W kategorii otwartej są również podkategorie: A1, A2 i A3.

W podkategorii A1 znajdziesz BSP o masie do 250 g i o masie od 250 g do 900 g. W BSP do 250 g dopuszczane są przeloty nad pojedynczymi osobami postronnymi. Natomiast w BSP od 250 g do 900  g dookreślono również czas nieprzewidzianego przelotu nad pojedynczymi osobami postronnymi jako “ograniczony w możliwie największym stopniu”.

W obu przypadkach nie są dopuszczane loty nad zgromadzeniami osób.

W podkategorii A2 znajdziesz BSP o masie do 4 kg. Tutaj już pilot powinien uzyskać Certyfikat Kompetencji Pilota BSP, który jest jest niejako odpowiednikiem obecnego świadectwa kwalifikacji UAVO. Aby uzyskać certyfikat konieczne będzie zaliczenie egzaminu teoretycznego i złożenie oświadczenia o wystarczających umiejętnościach praktycznych. Ta podkategoria umożliwia legalne wykonywanie lotów w odległości poziomej 30 m od osób postronnych lub w odległości 5 m jeśli BSP posiada uruchomiony tryb niskiej prędkości.

W podkategorii A3 znajdziesz drony najcięższe czyli od 4 do 25 kg. Te będą mogły być użytkowane tylko w odległości minimalnej 150 m od ludzi i zabudowań.

Limit wysokości wykonywanych lotów dla wszystkich podkategorii w kategorii otwartej określono na 120 m.

Kategoria szczególna

Jak wspomniałam mamy tutaj loty VLOS i BVLOS (doprawdy, rajcują mnie te skróciki 😉 ) nie mieszczące się w kategorii otwartej. Loty w tej kategorii będą mogły odbywać się na podstawie:

1) oświadczenia o lotach według opublikowanego (przez EASA lub ULC) scenariusza standardowego lub

2) zgody wydanej przez Prezesa ULC lub

3) certyfikatu LUC.

Według informacji zamieszczonych na stronie ULC: “Scenariusze standardowe będą określać bardzo szczegółowo zasady wykonywanych lotów, wymagane parametry i wyposażenie BSP, jak również stopień wymaganego wyszkolenia personelu lotniczego. Operacje wykraczające poza dostępne scenariusze będą mogły być wykonane na podstawie jednorazowej zgody z ULC, lub posiadanego certyfikatu LUC, który przeznaczony ma być dla podmiotów i świadczyć będzie o ich właściwym przygotowaniu do konkretnych operacji BSP”.

To tyle na niedzielny wieczór. Dzisiejszy wpis uchyla poniekąd rąbka tajemnicy, czym zajmuję się od pewnego czasu. Podniebna dziedzina nasycona skrócikami 🙂

Pozdrowienia!

Źródło: www.ulc.gov.pl

Photo by Jason Blackeye on Unsplash

Ciche dni

Karolina Sawicka14 grudnia 20206 komentarzy

Cześć! Po blogu przetaczają się z wolna kuliste krzaczki, a zaglądające tu zbłąkane dusze wyglądem mogą przypominać Vincent’a, który przyjechał po Mię Wallace (Pulp Fiction – scena 1:15). Czuję się zobowiązana chociaż trochę usprawiedliwić ten stan rzeczy. 

Ten rok, jak dla większości zapewne z Was, był rokiem trudnym. U mnie niestety nie pod kątem zawodowym (bo z tym bym sobie jakoś poradziła), ale prywatnym (z tym dopiero staram się sobie radzić). Co roku jesień to u mnie najbardziej produktywny okres – pełen pomysłów i energii do działania. Ta jesień od poprzednich w tej kwestii nie odbiega.

Dodatkowo jednak, los postawił na mojej drodze nowe, a właściwie stare i nieco przykurzone, ale odradzające się na nowo znajomości, które inspirują.

Zaczęłam interesować się zupełnie inną dziedziną prawa, w której narazie jestem totalnym żółtodziobem, co szczerze powiedziawszy bywa frustrujące. Jednak poznanie nieznanego wzbudza u mnie ekscytację, której nie potrafię powstrzymać ani jej sobie odmówić.

Zawsze byłam ciekawa “wszystkiego”, tzn. lubiłam posiadać wiedzę, której zakres u mojego rozmówcy wzbudzał konsternację i skłaniał do zadania pytania: “a skąd ty to wiesz?”. 

Nowe zainteresowanie na pewno nie będzie skutkowało absolutnym zaniechaniem tematów prawnoautorskich. W dalszym ciągu podejmuję się spraw z tego zakresu (mam ich w toku kilkanaście), bo one nadal sprawiają mi przyjemność i satysfakcję. Poza tym jakaś krztyna potrzeby “poklepania po pleckach” zostaje zaspokojona przez np. takie opinie jak ta poniżej. Co jest nieprawdopodobnie budujące i po prostu sprawia radość.

Także, jeśli borykasz się z jakimś problemem prawnoautorskim – dzwoń lub pisz śmiało. Zawsze pomogę.

Podejmuję się czegoś nowego, bo taka już jestem (“trochę zwariowana, ekscentryczna, nieprzewidywalna” – Weronika “Chłopaki nie płaczą”) 🙂 Nie mylcie tego również ze słomianym zapałem. Ja po prostu staram się być wszechstronna. Wszak to jedynie nowa dziedzina prawa, a nie porzucenie adwokatury i zajęcie się sprzedażą jabłek.

Pozostajemy w kontakcie Moi Drodzy. Take care!

P.S. Zdjęcie poglądowe, co byście o mnie nie zapomnieli. Przy okazji, poproszę Panie o polecenie kremu pod oczy, bo za równo miesiąc kończę 35 lat. To chyba już ten czas 🙂

 

Baba Fest – Prawo autorskie przy kawie

Karolina Sawicka24 września 20202 komentarze

10. Olsztyński Festiwal Rozwoju i Inspiracji – Baba Fest! Jest mi naprawdę niezwykle miło, że również i w tym roku będę mogła prowadzić spotkanie na temat prawa autorskiego.

Bilety rozchodzą się jak świeżutkie bułeczki, także spieszcie się Moi Drodzy z rezerwacjami. Do wyboru macie mnóstwo przeróżnych spotkań i warsztatów. Moje odbywa się w ramach cyklu “Coś więcej niż praca”. Dochód ze sprzedaży wejściówek zasila konto Fundacji Mam Marzenie.

Przebieg spotkania zaplanowałam mniej więcej w ten sposób:

1. A komu to potrzebne? Czyli kilka słów wstępu na temat prawa autorskiego.
2. Czy jestem twórcą a to co tworzę to utwór korzystający z ochrony prawnoautorskiej?
3. Czy to jeszcze inspiracja czy już dzieło zależne?
4. Prawo cytatu – to wcale nie takie proste.
5. Prawo panoramy – czy budynki mają „wizerunek” w sensie prawnym?
6. Domena publiczna i licencje Creative Commons.
7. Ochrona wizerunku.
8. Prawa autorskie majątkowe i osobiste. Które są niezbywalne a którymi rozporządzam i w jaki sposób mogę to zrobić?
9. Naruszenie praw autorskich – czy już otwierać szampana?

Wszystkich locals’ów i nie tylko zapraszam serdecznie!

Link do zapisów na Prawo autorskie przy kawie.

Link do zapisów na pozostałe spotkania i warsztaty.

Czy właśnie powstało narzędzie, które pomoże w walce z niefrasobliwymi użytkownikami Twojej twórczości? Na to wygląda. Przynajmniej mam taką nadzieję. Od dzisiaj na Facebooku działa tzw. Rights Manager czyli menedżer praw autorskich.

Co należy zrobić, aby uzyskać dostęp do tego narzędzia? Wejdź na stronę i kliknij “apply now”. Następnie wystarczy podać Facebookowi kilka informacji w celu weryfikacji zgłoszenia. Informacje te obejmują m.in. częstotliwość publikacji treści oraz ich głównego twórcę. Narzędzie to jest póki co bezpłatne i takie ma pozostać.

Po rejestracji wystarczy dodać fotografie swojego autorstwa, a narzędzie za pomocą technologii dopasowywania obrazu ma znaleźć zdjęcia na Facebooku i Instagramie, które pasują do Twoich.

Pod tym linkiem odnajdziesz regulamin menedżera praw autorskich.

Działa? Koniecznie daj znać! 🙂