Karolina Nowalska

adwokat

Specjalizuję się w sprawach z zakresu prawa autorskiego, ze szczególnym uwzględnieniem prawa fotografii oraz muzyki. Na co dzień prowadzę kancelarię adwokacką na olsztyńskiej Starówce.
[Więcej >>>]

Potrzebujesz umowy lub porady?

2 września zostało ogłoszone rozporządzenie w sprawie ograniczeń wolności i praw w związku z wprowadzeniem stanu wyjątkowego. Stan ten dotyczy aż 183 miejscowości w województwach podlaskim oraz lubelskim.

To co budzi kontrowersje, szczególnie w gronie fotoreporterów, to zakaz przebywania na obszarze objętym stanem wyjątkowym i ograniczenie dostępu do informacji publicznej.

W § 1 rozporządzenia znajdziemy:

W § 2 natomiast mamy wiele wyjątków od ustanowionych zakazów i wydawać by się mogło, że jeden z tych wyjątków umożliwiałby wykonywanie przez fotoreporterów swojej pracy, ponieważ spod zakazów wyjęte są osoby stale wykonujące działalność gospodarczą na obszarze, na którym wprowadzono stan wyjątkowy (§ 2 ust. 5).

Jednak już w § 3 czytamy:

„Ograniczenia, o którym mowa w § 1 ust. 1 pkt 5, nie stosuje się do utrwalania za pomocą środków technicznych wyglądu lub innych cech miejsc, obiektów lub obszarów obejmujących infrastrukturę graniczną przez funkcjonariuszy i pracowników Straży Granicznej i Policji oraz żołnierzy i pracowników Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej wykonujących zadania służbowe.”

Zakaz przebywania na obszarze objętym stanem wyjątkowym

Jak wynika z rozporządzenia, dziennikarze są objęci całodobowym zakazem przebywania na obszarze objętym stanem wyjątkowym.

Nie ma możliwości uzyskania przepustek wydawanych przez komendanta placówki Straży Granicznej, tak jak jest to możliwe np. na Litwie, gdzie również wprowadzono stan nadzwyczajny.

Ograniczenie dostępu do informacji publicznej

Zgodnie z § 1 ust. 1 pkt 6 rozporządzenia, w czasie stanu wyjątkowego obowiązuje

„ograniczenie dostępu do informacji publicznej przez odmowę udostępnienia w sposób określony w ustawie z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej informacji publicznej dotyczącej czynności prowadzonych na obszarze objętym stanem wyjątkowym w związku z ochroną granicy państwowej oraz zapobieganiem i przeciwdziałaniem nielegalnej migracji”.

Konstytucja

Konstytucja w art. 228 ust. 5 stanowi, iż działania podjęte w wyniku wprowadzenia stanu nadzwyczajnego muszą odpowiadać stopniowi zagrożenia i powinny zmierzać do jak najszybszego przywrócenia normalnego funkcjonowania państwa.

Również i ustawa o stanie wyjątkowym w art. 15 ust. 2 stanowi, że ograniczenia wolności i praw człowieka i obywatela określone w rozporządzeniu o wprowadzeniu stanu wyjątkowego „powinny odpowiadać charakterowi oraz intensywności zagrożeń stanowiących przyczyny wprowadzenia stanu wyjątkowego, a także zapewniać skuteczne przywrócenie normalnego funkcjonowania państwa”.

Podsumowanie

Zakaz przebywania na obszarze objętym stanem wyjątkowym

Prawo dostępu do informacji publicznej jest ściśle związane z wolnością słowa i mediów.

Wyłączenie tego dostępu w połączeniu z całkowitym zakazem przebywania na obszarze objętym stanem wyjątkowym nie tylko wydaje się być nieproporcjonalne ale również może prowadzić do rozprzestrzeniania się fake newsów.

Z całą pewnością sytuacja na granicy polsko-białoruskiej budzi zainteresowanie społeczne a rolą dziennikarza jest informowanie społeczeństwa o sprawach budzących takie zainteresowanie.

Gromadzenie informacji i przekazywanie ich w rzetelny sposób opinii publicznej to prawo i obowiązek dziennikarza. Patrzeć tam, gdzie władza nie chce oczu.

 ***

Zachęcam do przeczytania :

Photo by Jeremy Lishner on Unsplash

 

Wesele w stanie wyjątkowym

Karolina Nowalska03 września 2021Komentarze (0)

Wczoraj tj. 2 września zostało ogłoszone rozporządzenie w sprawie ograniczeń wolności i praw w związku z wprowadzeniem stanu wyjątkowego. Stan ten dotyczy aż 183 miejscowości w województwach podlaskim oraz lubelskim.

Jakby mało było Wam atrakcji z pandemicznym szaleństwem i hamletowskim pytaniem „oddawać zadatek czy nie?” to teraz nasuwa się kolejny problem: wesele w stanie wyjątkowym. Można?

Można. Możecie spać spokojnie. Właściwie nie spać, a focić 🙂 W tym stanie wyjątkowym nie chodzi przecież o wesela, a o coś zupełnie innego, o czym w kolejnym wpisie.

W rozporządzeniu mamy co prawda „zakaz zgromadzeń”, ale my już dobrze wiemy (chociażby stąd), że wesele zgromadzeniem w rozumieniu ustawy o zgromadzeniach nie jest.

Mamy natomiast zakaz przebywania na obszarze objętym stanem wyjątkowym, od którego rozporządzenie przewiduje 16 wyjątków.

Jeśli jesteście w stanie wykazać, że przebywacie na tym obszarze w celu udziału w kulcie religijnym, chrzcinach, weselu lub pogrzebie to wszystko gra (jest to § 2 ust. 1 pkt. 13 rozporządzenia).

Z życia wzięte

Na koniec funny story. Mam na Podlasiu swoją samotnię (to ładnie brzmi, ale to jest szopa w lesie) i przebywam tam wakacyjnie z rodzicielką swą i dziećmi swymi.

Wesele w stanie wyjątkowymJa wraz z dziećmi wróciłam do Olsztyna, ale mama zawsze jesień spędza na Podlasiu.

I dzwoni do mnie dzisiaj:

  • możesz mi sprawdzić autobus na jutro?
  • już wracasz?
  • a daj spokój, po lasach jakieś czołgi jeżdżą, już mi się tych grzybów odechciało.

Także ten… Zabawne jest jeszcze to, że zgubiła telefon w lesie. A będzie jeszcze bardziej zabawnie, gdy ktoś go odnajdzie a mama będzie podejrzana o „utrwalanie za pomocą środków technicznych wyglądu lub innych cech miejsc, obiektów lub obszarów obejmujących infrastrukturę graniczną, również w przypadku, gdy miejsca te, obiekty lub obszary stanowią tło dla wizerunku funkcjonariusza Straży Granicznej lub Policji oraz żołnierza Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej”, o czym właśnie w kolejnym wpisie dedykowanym fotoreporterom.

Trzymajcie się bezpiecznie i róbcie spokojnie swoją dobrą robotę ❤️

Karolina

Photo by Michal Matlon on Unsplash

Umowa o sesję produktową

Karolina Nowalska05 stycznia 20214 komentarze

Od dzisiaj w sklepie Prawy Profil możesz znaleźć umowę o sesję produktową. Umowa różni się od pozostałych, ponieważ odpada w tym przypadku kwestia praw autorskich. Mamy już kilka wyroków w Polsce, które stanowią, iż zdjęcia produktów (tzw.packshoty) nie są utworami w rozumieniu prawa autorskiego.

Oczywiście fotografia produktowa innej nie równa. Mam na myśli tutaj tylko i wyłącznie przypadek zdjęć pozbawionych waloru artystycznego np. proste zdjęcia z góry rozłożonej bluzy na białym tle. Jeśli natomiast mamy do czynienia ze zdjęciami artystycznymi (sporo takich np. w fotografii kulinarnej) to zastosowanie będą miały przepisy prawa autorskiego. W tym przypadku zdjęcie jest utworem i należy uregulować kwestię bądź warunków licencji bądź przeniesienia autorskich praw majątkowych.

O tym, jakie zdjęcie stanowi utwór w rozumieniu prawa autorskiego możesz przeczytać o tu: <link>

Natomiast wyroki, o których mówiłam na wstępie opisałam o tu <link> i tu <link>.

Umowa w sklepie <link>.

Pozdrowienia!

Karolina 🙂

Zmiany w prawie dotyczącym dronów

Karolina Nowalska03 stycznia 20215 komentarzy

Siemka w Nowym Roku! Zakładam, że jesteś już w pełnej formie po szampańskiej zabawie sylwestrowej (w domowym zaciszu rzecz jasna) i dasz radę przyswoić trochę wiadomości. Są to istotne zmiany w prawie dotyczącym dronów, które obowiązują od 1 stycznia 2021 r.

Zmiany następują w konsekwencji wejścia w życia rozporządzenia wykonawczego (UE) 2019/947 z dnia 24 maja 2019 r. w sprawie przepisów i procedur eksploatacji bezzałogowych statków powietrznych. Celem było ujednolicenie przepisów we wszystkich krajach członkowskich UE.

Jedną z najważniejszych zmian jest pojawienie się klasyfikacji lotów podzielonej na kategorie w oparciu o stopień ryzyka wykonywanych operacji lotniczych. Wyszczególniono trzy kategorie i począwszy od najniższego stopnia ryzyka są to:

  1. kategoria otwarta – przeznaczona dla lotów wykonywanych w warunkach VLOS (Visual Line of Sight – loty w zasięgu wzroku),
  2. szczególna – przeznaczona dla lotów wykonywanych zarówno w warunkach VLOS jak i BVLOS (Beyond Visual Line of Sight – loty poza zasięgiem wzroku), które nie mieszczą się w kategorii otwartej,
  3. i certyfikowana – tutaj mamy już certyfikację w zakresie projektowania, produkcji i utrzymania zdatności do lotu BSP o masie powyżej 25 kg.

A teraz nieco bliżej o co chodzi w kategorii otwartej i szczególnej. Z certyfikowaną dam sobie spokój, bo zakładam, że nie dotyczy Twojej działalności. Chyba, że jestem w błędzie, to mów śmiało – zrobi się 🙂

Kategoria otwarta

Do tej kategorii będzie kwalifikował się każdy kto lata dronem o masie powyżej 250 g lub dronem posiadającym kamerę. Piloci dronów o masie poniżej 250 g posiadających kamerę podlegają wyłącznie obowiązkowi rejestracji. 

Od teraz, a właściwie od 1 stycznia należy się zarejestrować, przejść szkolenie i test online. Gdzie? O tu: www.drony.ulc.gov.pl

Szkolenie i test są bezpłatne.

Operacje w tej kategorii mogą być wykonywane tylko w zasięgu wzroku pilota, do maksymalnej wysokości 120 metrów. Wymagane jest również poszanowanie prywatności innych osób oraz zachowanie bezpiecznej odległości między dronem a innymi osobami, zwierzętami oraz statkami powietrznymi.

Jeśli natomiast posiadasz ważne świadectwo kwalifikacji UAVO jedyne co należy zrobić to zarejestrować się jako operator drona na podanej wyżej stronie ULC i wygenerować wniosek o konwersję świadectwa. Świadectwa kwalifikacji UAVO są ważne do 1 stycznia 2022 r., co oznacza, że nie masz obowiązku dokonywać konwersji już teraz, aby móc latać.

W kategorii otwartej są również podkategorie: A1, A2 i A3.

W podkategorii A1 znajdziesz BSP o masie do 250 g i o masie od 250 g do 900 g. W BSP do 250 g dopuszczane są przeloty nad pojedynczymi osobami postronnymi. Natomiast w BSP od 250 g do 900  g dookreślono również czas nieprzewidzianego przelotu nad pojedynczymi osobami postronnymi jako „ograniczony w możliwie największym stopniu”.

W obu przypadkach nie są dopuszczane loty nad zgromadzeniami osób.

W podkategorii A2 znajdziesz BSP o masie do 4 kg. Tutaj już pilot powinien uzyskać Certyfikat Kompetencji Pilota BSP, który jest jest niejako odpowiednikiem obecnego świadectwa kwalifikacji UAVO. Aby uzyskać certyfikat konieczne będzie zaliczenie egzaminu teoretycznego i złożenie oświadczenia o wystarczających umiejętnościach praktycznych. Ta podkategoria umożliwia legalne wykonywanie lotów w odległości poziomej 30 m od osób postronnych lub w odległości 5 m jeśli BSP posiada uruchomiony tryb niskiej prędkości.

W podkategorii A3 znajdziesz drony najcięższe czyli od 4 do 25 kg. Te będą mogły być użytkowane tylko w odległości minimalnej 150 m od ludzi i zabudowań.

Limit wysokości wykonywanych lotów dla wszystkich podkategorii w kategorii otwartej określono na 120 m.

Kategoria szczególna

Jak wspomniałam mamy tutaj loty VLOS i BVLOS (doprawdy, rajcują mnie te skróciki 😉 ) nie mieszczące się w kategorii otwartej. Loty w tej kategorii będą mogły odbywać się na podstawie:

1) oświadczenia o lotach według opublikowanego (przez EASA lub ULC) scenariusza standardowego lub

2) zgody wydanej przez Prezesa ULC lub

3) certyfikatu LUC.

Według informacji zamieszczonych na stronie ULC: „Scenariusze standardowe będą określać bardzo szczegółowo zasady wykonywanych lotów, wymagane parametry i wyposażenie BSP, jak również stopień wymaganego wyszkolenia personelu lotniczego. Operacje wykraczające poza dostępne scenariusze będą mogły być wykonane na podstawie jednorazowej zgody z ULC, lub posiadanego certyfikatu LUC, który przeznaczony ma być dla podmiotów i świadczyć będzie o ich właściwym przygotowaniu do konkretnych operacji BSP”.

To tyle na niedzielny wieczór. Dzisiejszy wpis uchyla poniekąd rąbka tajemnicy, czym zajmuję się od pewnego czasu. Podniebna dziedzina nasycona skrócikami 🙂

Pozdrowienia!

Źródło: www.ulc.gov.pl

Photo by Jason Blackeye on Unsplash

Ciche dni

Karolina Nowalska14 grudnia 20207 komentarzy

Cześć! Po blogu przetaczają się z wolna kuliste krzaczki, a zaglądające tu zbłąkane dusze wyglądem mogą przypominać Vincent’a, który przyjechał po Mię Wallace (Pulp Fiction – scena 1:15). Czuję się zobowiązana chociaż trochę usprawiedliwić ten stan rzeczy. 

Ten rok, jak dla większości zapewne z Was, był rokiem trudnym. U mnie niestety nie pod kątem zawodowym (bo z tym bym sobie jakoś poradziła), ale prywatnym (z tym dopiero staram się sobie radzić). Co roku jesień to u mnie najbardziej produktywny okres – pełen pomysłów i energii do działania. Ta jesień od poprzednich w tej kwestii nie odbiega.

Zaczęłam interesować się zupełnie inną dziedziną prawa, w której narazie jestem totalnym żółtodziobem, co szczerze powiedziawszy bywa frustrujące. Jednak poznanie nieznanego wzbudza u mnie ekscytację, której nie potrafię powstrzymać ani jej sobie odmówić.

Zawsze byłam ciekawa „wszystkiego”, tzn. lubiłam posiadać wiedzę, której zakres u mojego rozmówcy wzbudzał konsternację i skłaniał do zadania pytania: „a skąd ty to wiesz?”. 

Nowe zainteresowanie na pewno nie będzie skutkowało absolutnym zaniechaniem tematów prawnoautorskich. W dalszym ciągu podejmuję się spraw z tego zakresu (mam ich w toku kilkanaście), bo one nadal sprawiają mi przyjemność i satysfakcję. Poza tym jakaś krztyna potrzeby „poklepania po pleckach” zostaje zaspokojona przez np. takie opinie jak ta poniżej. Co jest nieprawdopodobnie budujące i po prostu sprawia radość.

Także, jeśli borykasz się z jakimś problemem prawnoautorskim – dzwoń lub pisz śmiało. Zawsze pomogę.

Podejmuję się czegoś nowego, bo taka już jestem („trochę zwariowana, ekscentryczna, nieprzewidywalna” – Weronika „Chłopaki nie płaczą”) 🙂 Nie mylcie tego również ze słomianym zapałem. Ja po prostu staram się być wszechstronna. Wszak to jedynie nowa dziedzina prawa, a nie porzucenie adwokatury i zajęcie się sprzedażą jabłek.

Pozostajemy w kontakcie Moi Drodzy. Take care!